Translate

środa, 26 listopada 2014

ELSA SCHIAPARELLI VS LULU GUINNESS


Elsa Schiaparelli stworzyła model tych rękawiczek w 1936 roku. Były, jak reszta jej projektów, surrealistyczne i wizjonerskie. Nawet dziś budzą u jednych zachwyt, a u innych zgorszenie. Myślę, że Rączce z Adamsów przypadłyby na pewno do gustu. Jak widać, motyw dłoni z pomalowanymi na czerwono paznokciami jest ciagle żywy. Brytyjska projektantka dodatków Lulu Guinness zapożyczyła go i zrobiła z nich niemal znak rozpoznawczy swojego brandu, obok czerwonej szminki i ust. Rękawice Elsy do obejrzenia tylko w muzeum, ale łapka na torebce Lulu do kupienia już za 85 funtów na jej stronie. Lub jako grafika na bluzie zaprojektowanej przez Lulu dla Uniqlo za ok. 17 euro do kupienia min. na stronie Uniqlo.




Lulu zainspirowała się Elsą, ale nie tylko ona. Na wybiegach tegorocznych jesienno-zimowych kolecji Holly Fulton czy Osmana Yousefzada też pojawiły się czerwone paznokcie.



FOTO:
pinterest.com
luluguinness.com
uniqlo.com
style.com 

wtorek, 4 listopada 2014

CHANEL AW 2014 VS ALEXANDER WANG FOR H&M AW 2014

6 listopada do wybranych sklepów H&M wchodzi kolekcja ulubionego projektanta Ameryki a teraz także dyrektora kreatywnego francuskiego domu mody Balmain - Alexandra Wanga. To zresztą jedna z najbardziej oczekiwanych kolaboracji w tym roku. Sportowy klimat ubrań i sesji to coś co utrzymuje się ostatnio na topie wśród kreatorów high fashion. Jedna z piękniejszych kampanii tej jesieni - domu mody Chanel z Carę Delevingne i Leoną Binx Walton na sali treningowej jest tego najlepszym przykładem. W takim też klimacie została utrzymana kampania młodego Amerykanina i szwedzkiej sieciówki. Na zdjęciach znajdziecie basenowe klapaki, neoprenowe bluzy czy rękawice bokserskie. Na koniec mała dygresja do kolekcji, która może się podobać lub nie. Wielki plus dla Wanga, który postanowił stworzyć całkowicie autorskie projekty dla H&M, a nie tak jak jego poprzednicy tylko przypomnieć stare projekty. Zresztą zobaczcie.




FOTO:
chanel.com 
H&M.com

piątek, 31 października 2014

MICHAEL MICHAEL KORS VS MANGO AW 2014

Szał na shopperkę (czyli dużą miejską torbę) Michaela Korsa opętał warszawskie dziewczyny. Gdzie nie pójdę tam na każdym rogu spotykam .....Michaela. W różnych wariantach kolorystycznych  (z przewagą granatowego i czarnego) uwieszonego na ramionach studentek, licealistek, gimnazjalistek. I nie mam tu na myśli toreb inspirowanych oryginałem, ale oryginał w najczystszej postaci. Nie wiem skąd aż takie uwielbienie do tej torby. Że taka wygodna, pojemna, ponadczasowa????? Tym bardziej, że nie jest tania. Na Zalando np za ten model trzeba zapłacić 1019 zł. Michael pewnie siedząc w swoim apartamencie w Nowym Jorku zaciera ręce, że od blisko dwóch sezonów ma stałą sprzedaż swoich toreb w mieście nad Wisłą. A może też zastanawia się jak udało mu się zaszczepić w polskich dziewczynach taką miłość do swojego produktu. No nic dziewczęta gdyby któraś jednak wolała tańszą wersję na odsiecz rusza Mango ze swoją metaliczną wersją (lub czarną jak kto woli). 





FOTO:
zalando.pl
mango.com

czwartek, 30 października 2014

ICALANDIC PATTERN VS ADAM LIPPES

Swetry, które opowiadają historię to dla mnie te w najmodniejszy wzór - zwany ogólnie skandynawskim choć można by było nazwać go także islandzkim czy irlandzkim. W zależności od regionu z którego pochodzi. Historia wzorów jest niesamowita. Np w Irlandii każda z rodzin miała swój charakterystyczny i niepowtarzalny splot, który pomagał w zidentyfikowaniu marynarzy wyrzuconych przez morze na brzeg. Te niezwykłe wzory zainspirowały Adama Lippesa, który zrobił współczesną wersję klasycznych nordyckich swetrów. Jeśli marzysz o prawdziwym i oryginalnym wejść na stronę Nordic Store. Znajdziesz to m.in swetry z islandzkiej wełny Yarn za 200 USD. Ale jeśli kochasz luksus z wysokiej półki to koniecznie odwiedź Net-a-porter i kup sweter Adama Lippesa za bagatela 1051 EUR. Nie wiem jak wy, ja zdecydowanie wolę oryginał.
 




FOTO: 
nordicstore.net
 net-a-porter.com

wtorek, 28 października 2014

JAPONIA VS MARC JACOBS

Na największych na świecie targach tekstylnych Première Vision na których można było zobaczyć co będziemy nosić przyszłej zimy czyli A/W 2015/16 jedna z wiodących międzynarodowych agencji trendów - NellyRodi ogłosiła, że przyszły rok należeć będzie m.in do Japonii i jej tradycyjnego wzornictwa nawiązującego do kultury samurajów. Już dziś można zobaczyć, że tacy projektanci jak m.in Luella Bartley i Katie Hillier z marki Marc by Marc Jacobs oswajają ten trend i już wypuściły na wybieg swojej tegorocznej jesienno-zimowej kolekcji współczesnych damskich samurajów. A to dopiero początek, bo trend dopiero się rozwija. Zobaczcie.




Dla miłośniczek japońskich klimatów na mytheresa.com odjechane buty od projektantek.



FOTO: 
style.com
mytheresa.com





czwartek, 23 października 2014

SAINT LAURENT A/W 2014 VS MANGO A/W 2014

Te sznurowane botki na niewielkim obcasie przypominają mi obuwie siostry Elkins z nowego serialu The Knick. Czyżby moda na nowojorską modę z początków XX wieku wraca? Hedi Slimane, dyrektor kreatywny Saint Laurent najwyraźniej tak jak ja lubi ten serial. Buty jak zawsze w dwóch wersjach de lux Saint Laurent na my theresa i economy z Mango za 259 zł do kupienia na stronie Mango.


 FOTO:
mytheresa.com
mango.com

czwartek, 16 października 2014

SAINT LAURENT A/W 2014 VS H&M A/W 2014

H&M potrafi czerpać inspirację z high fashion. Ale robi to subtelniej niż niektóre sieciówki, które wybierają drogę 1:1. Zerknijcie więc na interpretację stylu na lata 60 w zestawianiu z wersją Saint Laurent. Podobne, ale widać różnicę. 



 FOTO:
style.com